Soccerlog.net » eliminacje mistrzostw świata 2010 http://soccerlog.net Futbol w najlepszym wydaniu Wed, 12 May 2010 15:21:03 +0000 http://wordpress.org/?v=2.8.1 en hourly 1 Jak awansować na Mundial? http://soccerlog.net/2009/09/11/jak-awansowac-na-mundial/ http://soccerlog.net/2009/09/11/jak-awansowac-na-mundial/#comments Fri, 11 Sep 2009 15:10:10 +0000 Andreas http://soccerlog.net/2009/09/11/jak-awansowac-na-mundial/ obraniak_ludo.jpeg Trudno zapomnieć o tym co wydarzyło się w ostatnich dniach w naszej narodowej reprezentacji. Dwa fatalne mecze z teoretycznie słabszymi rywalami sprawiły, że szanse Polskiego zespołu na awans zmalały praktycznie do zera. Postanowiłem zatem przyjrzeć się bliżej terminarzowi naszej grupy oraz całej tabeli i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że awansować jeszcze możemy. Warunki, które musiałyby spełnić rywalizujące z nami zespoły są do zrealizowania raczej niemożliwe, lecz pamiętajmy, że grać należy do samego końca i mimo tego iż mamy już tylko matematyczne szanse na awans to warto w nie wierzyć, bo co innego nam pozostało...
»Czytaj dalej

Tagi: eliminacje mistrzostw świata 2010, Polska,

]]>
obraniak_ludo.jpeg
Trudno zapomnieć o tym co wydarzyło się w ostatnich dniach w naszej narodowej reprezentacji. Dwa fatalne mecze z teoretycznie słabszymi rywalami sprawiły, że szanse Polskiego zespołu na awans zmalały praktycznie do zera. Postanowiłem zatem przyjrzeć się bliżej terminarzowi naszej grupy oraz całej tabeli i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że awansować jeszcze możemy. Warunki, które musiałyby spełnić rywalizujące z nami zespoły są do zrealizowania raczej niemożliwe, lecz pamiętajmy, że grać należy do samego końca i mimo tego iż mamy już tylko matematyczne szanse na awans to warto w nie wierzyć, bo co innego nam pozostało…

Warunek pierwszy, czyli zwycięstwa w dwóch ostatnich spotkaniach.
Cztery stracone bramki i tylko jedna strzelona w dwóch meczach to bilans, który optymizmem z pewnością napawać nie może. Remis z Irlandią oraz wysoka porażka ze Słoweńcami to wyniki powiedzmy sobie szczerze żenujące. Skoro w meczach z rywalami po prostu słabymi wygrać nie potrafimy to w jaki sposób możemy pokonać przeciwników pokroju Czech i Słowacji? Nie dość, że w obecnej sytuacji sześciu punktów potrzebujemy niczym murawy do rozgrywania spotkań to na sam koniec przyszło nam się mierzyć z tak silnymi reprezentacjami.

Warunek drugi, czyli korzystne wyniki pozostałych spotkań.

O tym, że sytuacja w grupie 3 jest dla nas co najmniej beznadziejna świadczy fakt, że aby awansować potrzebna jest nam pomoc… San Marino. Drużyna, która w obecnych eliminacjach nie zdobyła żadnego punktu musiałaby przynajmniej zremisować z pogromcami Leo Beenhakkera, Słoweńcami. Oprócz przychylności ze strony piłkarzy z San Marino musimy liczyć także na Słowaków. Po pierwsze powinni zdobyć trzy punkty w spotkaniu ze Słowenią, a w następnym meczu stracić je na naszą korzyść. Identyczne warunki spełnić musiałaby także reprezentacja Czech tyle, że w odwrotnej kolejności. W pierwszym meczu przegrywają z nami, a w ostatnim pokonują Irlandię.

Warunek trzeci, czyli szczęście, szczęście i jeszcze raz cud.
Oprócz ogromnej przychylności niebios w trakcie dwóch spotkań z Czechami i Słowacją potrzebne są nam cuda na miarę tych opisanych w Biblii. Nie ma chyba innych słów, które opisać mogłyby prawdopodobny remis (nie mówiąc już o wygranej) San Marino z Irlandią Północną.

No cóż prawdopodobieństwo, że wszystkie postawione przeze mnie warunki się spełnią jest bliższe zeru niż mogłoby się wydawać, lecz jak wcześniej wspomniałem matematyczne szanse wciąż istnieją. Mimo, iż pogodziłem się już z myślą, że za rok nie obejrzę reprezentacji Polski na afrykańskich boiskach to nie przestanę wierzyć w sukces naszej drużyny, do której apeluję przynajmniej o jedno, o walkę do ostatniej minuty!

Similar Posts:]]>
http://soccerlog.net/2009/09/11/jak-awansowac-na-mundial/feed/
“Szkoda komentować taki mecz…” http://soccerlog.net/2009/09/10/szkoda-komentowac-taki-mecz/ http://soccerlog.net/2009/09/10/szkoda-komentowac-taki-mecz/#comments Thu, 10 Sep 2009 08:34:25 +0000 Kinia http://soccerlog.net/2009/09/10/szkoda-komentowac-taki-mecz/ Leo_2.jpg Aż szkoda komentować taki mecz...- tymi słowami Dariusz Szpakowski podsumowywał wczorajsze spotkanie Polska-Słowenia, dając upust swej frustracji i złości, która zagościła chyba w sercach wszystkich polskich kibiców. Kompromitacja, dno, degrengolada... Mecz ze Słowenią uświadomił nam dobitnie i boleśnie, że nie istnieje ani coś takiego jak reprezentacja Polski, ani coś takiego jak jej trener... Jest piłkarska pustka...
»Czytaj dalej

Tagi: eliminacje mistrzostw świata 2010, Leo Beenhakker, Polska, Reprezentacja Polski,

]]>
Leo_2.jpg
Aż szkoda komentować taki mecz…- tymi słowami Dariusz Szpakowski podsumowywał wczorajsze spotkanie Polska-Słowenia, dając upust swej frustracji i złości, która zagościła chyba w sercach wszystkich polskich kibiców. Kompromitacja, dno, degrengolada… Mecz ze Słowenią uświadomił nam dobitnie i boleśnie, że nie istnieje ani coś takiego jak reprezentacja Polski, ani coś takiego jak jej trener… Jest piłkarska pustka…

Już od jakiegoś czasu polski zespół balansował na krawędzi, ale po fatalnej porażce 0:3 w Mariborze, zdecydowanie znalazł się po “ciemnej stronie księżyca”. Zamiast stać się lepszym zespołem, cofnęliśmy się gdzieś chyba do czasów Zbigniewa Bońka jako trenera reprezentacji, a może i jeszcze gorzej. Tezy o tym, że mamy piłkarzy tak samo dobrych, jak gdzie indziej na świecie, można chyba wrzucić do kosza, podobnie jak inne złote myśli Beenhakkera, który na dłuższą metę wcale nie okazał się cudotwórcą i uzdrowicielem polskiej piłki. Nie można oczywiście zła całego świata zwalać na Holendra, bo to polscy “kopacze” (bo już piłkarze czy futboliści wydaje się nadużyciem) grali na boisku a kłód pod nogi nikt im nie rzucał, co najwyżej sami je sobie rzucali.
Zespół to wiele elementów, które muszą ze sobą współgrać, aby przyszedł wynik. Przyczyn naszej porażki jest wiele i to tak wiele, że trudno nawet o wszystkich wspomnieć. Po stronie trenera można zarzucić mu złe przygotowanie zespołu, złą taktykę, ale przede wszystkim butę i hardość, z którymi od pewego czasu się prawie obnosił. “Olewactwo” i lekceważący stosunek do obowiązków musiały przynieść zgubne rezultaty. Z kolei piłkarze nie grają w swoich klubach, a nieraz ich nawet nie posiadają (patrz: Ebi Smolarek, który choć aktualnie bez przynależności klubowej, to i tak przekonany niezmiennie o swojej “wielkości” i wspaniałości). Jeśli już w klubach grają, to i tak nie są to kluby z wyższej a nieraz i nawet nie ze średniej półki, że o polskiej lidze nie wspomnę. Wymówić można też brak chęci, zaangażowania, pomysłu na grę, który choć powinien im wpoić trener, to i sami powinni je na boisku przejawiać.
W eliminacjach do RPA 2010 zostały nam jeszcze dwa, nic nieznaczące mecze, a potem kolejną imprezą jest EURO 2012, które mamy zorganizować z Ukrainą. W nim, jako gospodarz, zagramy na pewno, tylko czy w obliczu takiej klęski polskiego futbolu wypada nam się z tego cieszyć? Dwa lata to niby dużo, żeby coś zmienić w polskiej reprezetacji, ale z drugiej strony jestem tak zdegustowana postawą kadry i polskich drużyn w pucharach w tym sezonie, że… mam co do tego wątpliwości, zwłaszcza, gdy na ławce trenerskiej zasiadłby Stefan Majewski. “Doktor” ma niestety poparcie PZPN-u a na dodatek prowadzi kadrę U-23, która jest prowadzona z myslą właśnie o EURO 2012.
Z jednego bagna trenerskiego wpadniemy w drugie, bo Majewski znany jest raczej z dziwacznych pomysłów, wojskowego drylu, który wprowadza i konfliktów z zawodnikami… Już lepszy byłby Smuda czy Kasperczak, może także Skorża (choć trochę chyba jednak za młody). Pozostaje czekać na lepsze czasy, chociaż na razie, podobnie jak większość jestem mocno zniesmaczona i przynajmniej na razie straciłam chęć oglądania “wyczynów” kadry.

Similar Posts:]]>
http://soccerlog.net/2009/09/10/szkoda-komentowac-taki-mecz/feed/