Zapowiedź 5. kolejki

Lechia Gdańsk
Ubiegła 4. kolejka polskiej ekstraklasy była zdecydowanie kolejką cudów. Jeśli jakikolwiek kibic zdecydował się postawić u bukmachera na najmniej oczekiwane wyniki, teraz z pewnością ma co inwestować w kolejne zakłady sportowe. Nadal w szeregach ekstraklasy nie zobaczymy Widzewa, który złożył pismo o natychmiastowe przywrócenie ich do najwyższej klasy rozgrywkowej. Aferę łódzkiego klubu z PZPS-em na chwilę w cień odsunie prawdopodobnie jeden z najciekawszych meczów nadchodzącej kolejki – wielki mecz przyjaźni Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław.

Dzisiaj zobaczymy inaugurujący kolejkę mecz Piasta Gliwice z Odrą Wodzisław. Małe derby śląska będą starciem odpowiednio 9. i 10. drużyny tabeli. W barwach Piastunek nie zagra jeszcze świeżo pozyskany z Arki Gdynia Marcin Pietroń. Odra osłabiona będzie brakiem Jacka Kowalczyka, który nie doszedł jeszcze do siebie po kontuzji jakiej nabawił się w meczu z Legią Warszawa. Piast w pierwszej kolejce przegrał u siebie z Lechem 1:3. Nie był to zbyt dobry początek dla drużyny z Gliwic, a późniejszy wyjazd do Chorzowa znów zakończył się porażką 0:2. Drużyna podniosła się w trzeciej kolejce przed własną publicznością, odnosząc budzącą podziw wygraną nad Zagłębiem Lubin 3:1. Piłkarze poszli za ciosem, wygrywając w minionej kolejce wyjazdowy mecz w Bełchatowie przewagą jednej bramki.

Słabo zaczęła także Odra, która na rozpoczęcie ligi przegrała z ukaraną karnymi punktami Jagiellonią 1:2 w Białymstoku. Późniejsza wpadkę u siebie 0:1 z Polonią Bytom kibice wybaczyli Odrze po niespodziewanej wiktorii odniesionej w Gdańsku – zespół z Wodzisławia wygrał przy ul. Traugutta aż 2:0 i przerwał świetną passę Lechii. W zeszłym tygodniu piłkarze zwyciężyli u siebie Legię 1:0 i udowodnili, że stać ich na granie skutecznej piłki i w Gliwicach skóry łatwo nie oddadzą.

Dzisiaj o 20:00 zagrają także Legioniści z Polonią Bytom. Legia ma coś do udowodnienia swoim kibicom po nieudanych europejskich pucharach i porażce z Odrą. Polonia pierwszy raz w historii jest w tabeli wyżej niż „Stołeczni” i zajmuje wysokie 3. miejsce. Legia plasuje się dwa oczka niżej i z tego powodu zapowiada się dość interesujące spotkanie.

Prawdziwą ozdobą kolejek są zawsze albo derby, albo mecze przyjaźni. Obok derbów śląska, perełka tej kolejki zagości i w Gdańsku. Mecz najdłużej zaprzyjaźnionych drużyn z Polsce – Lechici Gdańsk oraz Śląska Wrocław rozpocznie się przy ul. Traugutta 29 o godzinie 17:00. Drużyna prowadzona przez Tomasza Kafarskiego jest do tej pory największą niespodzianką tego sezonu. Biało-zieloni wygrali inaugurujące ligę derby u siebie z Arką 2:1. Jeśli ktoś sądził, że to tylko przypadek, Lechia rozwiała te wątpliwości tydzień później w Krakowie, odnosząc najwyższe w historii wyjazdowe zwycięstwo nad Cracovią 6:2. Po gorzkiej porażce u siebie z Odrą pojawiły się głosy, że na tym koniec fenomenu gdańszczan – nic bardziej mylnego. Lechia niespodziewanie wygrała w Warszawie z Polonią, pozbawiając trenera Grembockiego posady szkoleniowca Czarnych Koszul. Te wyniki dają Lechii znakomitą pozycję w tabeli – biało-zieloni ustępują w niej miejsca jedynie Wiśle Kraków. W szeregach biało-zielonych na pewno zabraknie Karola Piątka i prawdopodobnie także Huberta Wołąkiewicza.

Śląskowi póki co wiedzie się nieco gorzej, ale nie najgorzej. Pierwsza wygrana z Cracovią 2:0 nastroiła kibiców optymistycznie. Jednak to, co Śląsk zrobił w Warszawie w meczu z Polonią zadziwiło wszystkich – do 90. minuty wrocławianie prowadzili 2:1 z Polonią, by w doliczonym czasie gry dać sobie wbić dwie bramki i ostatecznie przegrać. Tę głupią porażkę nadrobili w następnym tygodniu u siebie, pokonując przy ul. Oporowskiej Polonie Bytom 2:1. W ostatniej kolejce sumiennie odrabiająca karnie nałożone straty punktowe Jagiellonia nie dała Śląskowi szans, wygrywając w Białymstoku 2:0. Drużyna z Wrocławia zajmuje póki co 6. miejsce w tabeli, ale przyjedzie do Gdańska już z nowym nabytkiem – Łukaszem Madejem, a także nieobecnymi ostatnio Kamilem Bilińskim i Patrykiem Klofikiem.
Faworytem wydaje się być Lechia, ale mecze przyjaźni rządzą się swoimi prawami. Czy znów padnie niekorzystny dla obu drużyn remis? Zobaczymy. Na trybunach na pewno atmosfera będzie fantastyczna, ale remis nie urządzi ani Pomorzan, ani Ślązaków – Lechia musi się troszczyć o swoje świetne miejsce w tabeli, a we Wrocławiu na pewno radośnie przyjęto by wiadomość o trzech punktach. Tym bardziej, że obecnie drużyny Śląska, Lecha, Polonii W., Piasta i Odry mają po tyle samo punktów w tabeli.

W pozostałych sobotnich meczach zmierzą się Ruch Chorzów z Polonią Warszawa, Wisła Kraków z Jagiellonią Białystok i Korona Kielce z Cracovią Kraków. Biorąc pod uwagę zeszłą kolejkę można przewidywać, że każde z tych spotkań może być dość ciekawe.
Niedziela będzie pod znakiem meczów Zagłębia z Arką i Lecha z Bełchatowem. Pojedynek na samym dole tabeli zmusza i drużynę z Lubina, i drużynę z Gdyni do gryzienia trawy w niedzielne popołudnie. Trener Pasieka będzie próbował wyciągnąć piłkarzy z piłkarskiego dna, ale z Lubinie nie będzie to na pewno zbyt łatwe.

W Poznaniu po porażce w eliminacjach do Europa League nikt nie podziewa się wyniku innego niż zwycięstwo, a co za tym idzie podwyższenie pozycji w ligowej tabeli. Tym bardziej, że Bełchatów nie spisuje się w tym sezonie na miarę oczekiwań i zajmuje odległe 13. miejsce. Lech po prostu nie może pozwolić sobie na wpadkę w tym meczu. Zobaczymy, czy piłkarze będą nadal rozbici po porażce z Club Brugge, czy będą chcieli udowodnić, że przynajmniej na polskiej arenie spisują się świetnie. W każdym razie i po odpadnięciu z europejskich pucharów, i po dwóch ostatnich porażkach u siebie z warszawską Polonią oraz wyjazdową klęską z Cracovią, kibice po prostu nie przyjmą innego rezultatu. Zarząd klubu z Poznania też z pewnością nie byłby zadowolony, gdyby Lech kolejny raz przegrał.

Autor: Katarzyna Wirkowska


Oceń ten wpis:
SłabyTaki sobieŚredniDobryBardzo dobry (Brak ocen)
Loading ... Loading ...



Be social
Wykop Gwar Dodaj do zakładek



Dodaj komentarz

Komentarze zawierające wulgaryzmy, obrażające czytelników lub właściciela bloga zostaną skasowane.
Moderacja komentarzy jest aktywna. Nie wysyłaj swojej wiadomości dwa razy.
Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Chcesz mieć swój własny avatar na Soccerlogu? Przeczytaj FAQ, to tylko kilka minut!